Wędrując ostatnio po blogach trafiłam na scrapmapki, gdzie zauroczyła mnie aktualna, taka lekka, beztroska, naiwna, w głowie od razu pojawiały mi się słodkie pastelowe kolorki ale ostatnio mój humor uniemożliwia zrobienie czegoś w tym stylu, więc nawet nie robiłam podjeść do tej mapki.
Aż tu dziś wstałam, wzięłam czarny karton, biały żelopis i tak sobie bazgroliłam.. I tak wyszło..
Aż tu dziś wstałam, wzięłam czarny karton, biały żelopis i tak sobie bazgroliłam.. I tak wyszło..

B.ładne. Lubie czerń, zwłaszcza gdy jest ozdobiona.
OdpowiedzUsuńNio i ładne wyszło ,więc bazgrol sobie dalej.Pięknie ci wychodzi
OdpowiedzUsuń